Dron znaleziony przy linii kolejowej pod Elblągiem. Na miejscu pracowali pirotechnicy

Nietypowe odkrycie w województwie warmińsko-mazurskim wywołało natychmiastową reakcję polskich służb. W sąsiedztwie trasy kolejowej łączącej Elbląg z Olsztynem natrafiono na bezzałogowca. Do akcji natychmiast wkroczyli między innymi policyjni pirotechnicy z pododdziału kontrterrorystycznego. Funkcjonariusze szukają teraz osoby, do której należy maszyna.

Ciemny dron w locie na tle rozmazanego krajobrazu. O odnalezieniu maszyny pod Elblągiem przeczytasz na Eska Olsztyn.
Autor: Isoprotonic/ Shutterstock

Dron przy linii kolejowej Elbląg-Olsztyn. Służby w Komorowie Żuławskim

Środowe odkrycie w rejonie miejscowości Komorowo Żuławskie na terenie województwa warmińsko-mazurskiego postawiło w stan gotowości polskie służby, które musiały pilnie zbadać porzucony tam bezzałogowy statek powietrzny.

Maszyna leżała tuż przy słupie energetycznym, w bezpośrednim sąsiedztwie trasy kolejowej łączącej Elbląg z Olsztynem. Kiedy tylko potwierdzono obecność obiektu, do działań włączono wyspecjalizowane siły, w tym olsztyńskich pirotechników ze specjalnego pododdziału kontrterrorystycznego.

„Na miejsce dokonano sprawdzenia drona pod kątem możliwości przenoszenia zagrożenia pirotechnicznego. Nie stwierdzono takiej sytuacji, okazało się, że dron jest urządzeniem cywilnym, które mogło leżeć w tym miejscu już od dłuższego czasu” - przekazał w rozmowie z Radiem Eska Krzysztof Nowacki, reprezentujący elbląską policję.

Funkcjonariusze prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie, kto jest właścicielem odnalezionego urządzenia.

Państwo i wojsko – jaką rolę drony mają odegrać w systemie bezpieczeństwa Polski?

ROLKI