Tragedia na jeziorze Jagodne. Zginął 16-latek. Są nowe informacje ze śledztwa

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie bada okoliczności tragicznego wypadku na jeziorze Jagodne. 16-latek pływający na skuterze wodnym zderzył się z motorówką i zginął na miejscu. Śledczy dzielą się nowymi informacjami o podjętych krokach.

Niedzielny wieczór nad jeziorem Jagodne w gminie Giżycko przyniósł tragedię dla rodziny pochodzącej z Ostrołęki. 16-letni chłopiec, poruszający się po wodzie na skuterze, zderzył się z łodzią motorową. Nastolatek doznał obrażeń, w wyniku których poniósł śmierć na miejscu. Prokuratura rozpoczęła dochodzenie mające na celu wyjaśnienie okoliczności spowodowania tego śmiertelnego w skutkach zdarzenia.

Jezioro Jagodne. Nowe fakty w śledztwie prokuratury 

Daniel Brodowski, reprezentujący Prokuraturę Okręgową w Olsztynie, przekazał Radiu Eska najświeższe wiadomości dotyczące postępowania. Śledczy gromadzą materiał dowodowy, aby dokładnie ustalić przyczyny tragedii. Odpowiednie służby zabezpieczyły już najważniejsze ślady i przeprowadziły wstępne rozmowy z naocznymi świadkami.

- Prokurator dokonał oględzin ciała. W dniu jutrzejszym zaplanowana jest sekcja zwłok pokrzywdzonego. Zabezpieczono pojazd, na którym poruszał się pokrzywdzony oraz łódź motorową. Zostało przekazane biegłemu. Przesłuchano również część świadków zdarzenia. Pozostałe czynności z udziałem świadków będą kontynuowane

- poinformował dziennikarzy Radia Eska rzecznik olsztyńskiej Prokuratury Okręgowej, Daniel Brodowski.

Okoliczności wypadku na jeziorze Jagodne

Policja dotychczas ustaliła, że w kolizji uczestniczyły dwa sprzęty wodne. 16-letni chłopak sterował jednym skuterem wodnym, a jego 47-letni ojciec płynął drugim. Na pokładzie łodzi motorowej znajdowało się małżeństwo z Białegostoku. Badania wykazały, że 47-letni ojciec, 47-letni sternik motorówki oraz towarzysząca mu 50-letnia kobieta nie byli pod wpływem alkoholu.

- Według relacji ojca, jego 16-letni syn posiadał uprawnienia do kierowania skuterem wodnym. Informacja ta podlega obecnie dalszemu sprawdzeniu przez policjantów. W wyniku zderzenia jednostek pływających zginął 16-latek, który sterował skuterem wodnym. Łódź motorowa oraz skuter wodny zostały zabezpieczone procesowo, a policjanci przesłuchali świadków zdarzenia

- to treść wcześniejszego oświadczenia wydanego przez Komendę Powiatową Policji w Giżycku.

MOPR ostrzega po tragedii. Ratownicy apelują o rozwagę

Ratownicy z Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego szybko zjawili się na miejscu zdarzenia. Mimo ich wysiłków życia nastolatka nie udało się uratować. W oficjalnym oświadczeniu przekazali wyrazy współczucia bliskim ofiary i stanowczo przypomnieli o konieczności przestrzegania zasad bezpieczeństwa podczas odpoczynku na wodzie.

- Dziś przed godziną 18:00 do CKRW MOPR w Giżycku wpłynęło zgłoszenie o zderzeniu skutera z motorówką. Zdarzenie miało miejsce na jeziorze Jagodne. [...] Po dotarciu na miejsce okazało się, że w zdarzeniu brał udział 16-latek, który był sternikiem skutera, a w wyniku poniesionych obrażeń zmarł na miejscu. Rodzinie i bliskim składamy wyrazy współczucia, a Wam wszystkim przypominamy, jeśli korzystacie z uroków Mazurskich Jezior, róbcie to bezpiecznie

- poinformowali ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.