Ojciec i córka utonęli w jeziorze. Śledczy badają, czy doszło do zabójstwa

2026-07-02 15:39

Mrągowska prokuratura wszczęła śledztwo po wstrząsającej tragedii na jeziorze Lampackim w Sorkwitach. W niedzielę z wody wydobyto 63-letniego mężczyznę i jego 39-letnią córkę. Oboje byli unieruchomieni linką żeglarską. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną śmierci obojga było utonięcie, ale śledczy badają sprawę pod kątem zabójstwa kobiety.

Ambulans na leśnej drodze prowadzącej do jeziora. O śledztwie w sprawie utonięcia dwóch osób przeczytasz na Eska Olsztyn.
Autor: OSP Sorkwity/ Facebook
  • 63-latek i jego 39-letnia córka wypożyczyli łódkę w ośrodku PTTK i wypłynęli na jezioro Lampackie w Sorkwitach.
  • mężczyzna zadzwonił do służb z informacją, że rozważa samobójstwo; gdy ratownicy dotarli na miejsce, łódka była już pusta.
  • prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa 39-latki; śledczy badają, czy kobieta została unieruchomiona linką i wrzucona do wody.
Ambulans na leśnej drodze prowadzącej do jeziora. O śledztwie w sprawie utonięcia dwóch osób przeczytasz na Eska Olsztyn.
Autor: OSP Sorkwity/ Facebook

Alarm z jeziora. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, łódka była pusta

W niedzielę (28 czerwca) na jeziorze Lampackim w Sorkwitach. Jak ustalili śledczy, 63-letni mężczyzna i jego 39-letnia córka - mieszkańcy powiatu mrągowskiego - przyjechali do ośrodka PTTK i wypożyczyli łódkę. Gdy byli już na wodzie, mężczyzna skontaktował się ze służbami ratunkowymi i miał powiedzieć, że rozważa samobójstwo.

Na miejsce ruszyły służby, ale kiedy dotarły w rejon zgłoszenia, łódka była już pusta. W pobliżu z jeziora wydobyto dwie osoby – mężczyznę i kobietę. Oboje byli unieruchomieni linką żeglarską.

Ojca nie udało się uratować. Córka zmarła po kilku godzinach w szpitalu

63-latek zmarł na miejscu. 39-latkę udało się jeszcze wydobyć żywą z wody, ratownicy przywrócili jej czynności życiowe, a następnie kobieta została przewieziona do szpitala. Mimo wysiłków lekarzy, po kilku godzinach zmarła. We wtorek przeprowadzono sekcję zwłok. Wstępne wyniki wskazują, że zarówno 63-latek, jak i jego córka utonęli.

Prokuratura: śledztwo pod kątem zabójstwa 39-latki

Śledczy badają jednak znacznie poważniejszy scenariusz. Jak przekazał Daniel Brodowski z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, postępowanie zostało wszczęte pod kątem zabójstwa kobiety.

- Po wstępnym zapoznaniu się ze zgromadzonym materiałem dowodowym prokurator postanowił wszcząć śledztwo. Śledztwo prowadzone w sprawie zabójstwa pokrzywdzonej poprzez unieruchomienie jej linką żeglarską i wrzucenie do wody, w wyniku czego nastąpiło utonięcie - poinformował prokurator Daniel Brodowski. Jak dodał, pokrzywdzonymi są osoby sobie najbliższe, mieszkające w pobliżu, na terenie powiatu mrągowskiego.

- Sekcja zwłok, która została przeprowadzona w dniu wczorajszym, wstępne wyniki wskazują, iż bezpośrednią przyczyną śmierci obojga pokrzywdzonych było utonięcie. Czynności procesowe w tej sprawie są kontynuowane - zaznaczył prokurator. Postępowanie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Mrągowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mrągowie.