Mazury 2026: bezpłatne odsysarki ścieków z jachtów jednak nie ruszą. Żeglarze nadal zapłacą za opróżnienie zbiorników

2026-06-19 15:52

To nie jest dobra wiadomość dla tysięcy żeglarzy wypoczywających na Mazurach. Wbrew wcześniejszym planom w sezonie 2026 nie zostanie uruchomiona sieć ogólnodostępnych odsysarek do odbioru nieczystości z jachtów. Powodem są kolejne przeszkody formalne. Oznacza to, że właściciele jednostek nadal będą musieli korzystać z istniejących punktów i ponosić opłaty.

Dziób jachtu płynącego po wzburzonych Mazurach, symbolizujący problem z odbiorem ścieków, o którym możesz przeczytać na naszym portalu. Na zdjęciu widać fragment białej łodzi z niebieską liną i metalową relingą, z tłem falującej wody i jasnego nieba.
Autor: Pixabay.com Rafael Nadal, Fernando Alonso, Nico Rosberg oraz Paris Hilton posiadają polskie jachty. Według danych PIE, Polska eksportuje najwięcej jachtów do Niemiec, USA i Francji. Cieszą się one również uznaniem w Turcji, Kanadzie, Australii, Chinach, Japonii, Tajlandii oraz krajach Bliskiego Wschodu. Według Akcenta, w 2023 roku na szerokie wody wypłynęło z Polski 8 415 sztuk o wartości ponad 716,5 mln USD, co dało nam 7. miejsce na świecie.

Miało powstać 60 punktów na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich

Samorządy współpracujące w ramach Stowarzyszenia Wielkie Jeziora Mazurskie 2020 od wielu miesięcy przygotowywały projekt stworzenia sieci około 60 miejsc do odbioru ścieków z jachtów. Założenie było proste – żeglarze mieli oddawać nieczystości bezpłatnie lub za symboliczną opłatą, co zachęciłoby do korzystania z ekologicznych rozwiązań i ograniczyło zanieczyszczanie jezior. Niestety, realizacja przedsięwzięcia została ponownie przesunięta.

Formalności opóźniły inwestycję

Jak informują przedstawiciele stowarzyszenia, na drodze do uruchomienia systemu stanęły kwestie administracyjne i proceduralne. W efekcie nowa infrastruktura nie będzie dostępna w tegorocznym sezonie żeglarskim. Jeżeli wszystkie wymagane formalności uda się zakończyć zgodnie z planem, jeszcze pod koniec roku może zostać ogłoszony przetarg na zakup urządzeń. W takim scenariuszu sieć odsysarek miałaby rozpocząć działanie dopiero w sezonie 2027.

Żeglarze nadal muszą korzystać z istniejących punktów

Na Mazurach funkcjonuje obecnie ponad 20 miejsc umożliwiających opróżnienie zbiorników z nieczystości na jachtach. Problemem pozostają jednak ceny, które znacząco różnią się w zależności od portu. W niektórych marinach usługa kosztuje kilkanaście złotych, ale zdarzają się także obiekty pobierające znacznie wyższe opłaty – zwłaszcza od jednostek, które zawijają do portu wyłącznie w celu opróżnienia zbiornika. Najbardziej przystępne stawki oferują zazwyczaj samorządowe ekomariny.

Ochrona mazurskich jezior zależy także od odpowiedzialności żeglarzy

Przedstawiciele Stowarzyszenia Wielkie Jeziora Mazurskie 2020 podkreślają, że mimo opóźnienia projektu kluczowe jest korzystanie z dostępnej infrastruktury i niewylewanie ścieków bezpośrednio do jezior. W szczycie sezonu na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich przebywają tysiące jednostek pływających. Odpowiedzialne postępowanie załóg ma bezpośredni wpływ na jakość wody oraz ochronę jednego z najcenniejszych przyrodniczo regionów Polski.

Kiedy odsysarki będą dostępne za darmo?

Na razie nie ma szans, by system ruszył jeszcze tego lata. Najbardziej realny termin uruchomienia bezpłatnych lub niskokosztowych punktów odbioru ścieków to sezon 2027. Do tego czasu żeglarze planujący rejs po Mazurach powinni uwzględnić w budżecie dodatkowe wydatki związane z legalnym opróżnianiem zbiorników sanitarnych.

POSŁUCHAJ: mówi Agnieszka Kombel-Gawlik Dyrektor Stowarzyszenia Wielkie Jeziora Mazurskie 2020
Quiz: Jakim typem taty jesteś? Sprawdź, czy bliżej ci do Mistrza Grilla, Złotej Rączki czy Naczelnego Taksówkarza
Pytanie 1 z 10
Jest sobota rano. Co robisz jako pierwszy?