Zdarzenie miało miejsce na trasie Unii Europejskiej w Elblągu. Do patrolu ruchu drogowego podjechał samochodem mężczyzna, który powiedział, że żona połknęła drut z protezy dentystycznej i potrzebuje natychmiast pomocy. - Kobieta dławiła się, a krew wylewała się z jej ust. Policjanci włączyli sygnały w radiowozie i eskortowali do szpitala samochód z chorą. Pomoc przyszła w samą porę. Lekarze zaopiekowali się kobietą. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego KMP w Elblągu.
Równie niebezpieczna sytuacja miała miejsce przy ul. Rzeźnickiej w Elblągu. Policjanci z ruchu drogowego kontrolowali tam kierowcę skutera. W pewnym momencie podszedł do nich mężczyzna, który miał bełkotliwą mowę i pokazywał coś w telefonie. Okazało się, że próbował rozmawiać z żoną. Niestety nie mógł się wysłowić. - Policjanci przejęli telefon i dowiedzieli się od kobiety, że mężczyzna na nic nie chorował i nie miał wcześniej takich stanów. Zrozumieli, że to może być udar i wezwali karetkę. Nie mylili się. Tutaj również pomoc przyszła w samą porę. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy - relacjonuje oficer prasowy.
Polecany artykuł: