Dramat na mazurskim jeziorze. 11-latek na skuterze wbił się w dach stacji paliw

Do scen szokujących scen doszło na jeziorze Niegocin w Giżycku. 11-letni chłopiec, czekając z ojcem na tankowanie skutera wodnego, dodał gazu. Maszyna wystrzeliła jak z procy, uderzyła w inną łódź i wbiła się w zadaszenie wodnej stacji paliw. Trzy osoby zostały ranne.

Skuter wodny wbity w zadaszenie stacji paliw. O wypadku na jeziorze Niegocin przeczytasz na Eska Olsztyn.
Autor: Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe/ Facebook

W piątkowy wieczór przy wodnej stacji benzynowej w Giżycku doszło do bardzo niebezpiecznej sytuacji. 

- Około godz. 18:30 na jeziorze Niegocin w Giżycku w okolicy Kanału Giżyckiego, przy stacji paliw przeznaczonej do do tankowania jednostek pływających doszło do niebezpiecznego zdarzenia na wodzie. W trakcie oczekiwania na tankowanie skutera wodnego 11-latek pływający wspólnie z ojcem złapał za manetkę gazu w wyniku czego skuter gwałtownie przyspieszył. Ojciec 11-latka wpadł do wody, a chłopiec wraz ze skuterem uderzył w platformę rufową hosueboata, wybijaając się z niej i uderzając w zadaszenie stacji 

-  przekazał "Super Expressowi" podkomisarz Piotr Drozdowski, który na co dzień reprezentuje Komendę Powiatową Policji w Giżycku.

Wypadek na jeziorze Niegocin. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

Rozpędzony skuter najpierw odbił się od pobliskiej jednostki typu houseboat, a następnie wbił się prosto w zadaszenie stacji benzynowej. Konsekwencją tego uderzenia były rany u trzech osób, czyli wspomnianego jedenastolatka oraz dwóch innych świadków przebywających tuż obok. Służby ratownicze natychmiast ruszyły na ratunek poszkodowanym.

Informacje na temat zdarzenia oficjalnie potwierdzili również przedstawiciele Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Wczoraj około godziny 18:30 na wodnej stacji Orlen w Giżycku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Kierujący skuterem wodnym w basenie portowym nie opanował mocy jednostki pływającej, co poskutkowało wpadnięciem skutera w budynek stacji paliw. W trakcie zdarzenia poszkodowane zostały 3 osoby, w tym 11 letnie dziecko. Na miejscu obecni byli: WZRM N0196W, ZRM kołowy, Policja, PSP Giżycko, LPR

- czytamy w oficjalnym komunikacie wydanym w tej sprawie przez lokalne struktury ratownictwa wodnego.

Dochodzenie policji w Giżycku. Ojciec 11-latka przebadany

11-latek został pilnie przetransportowany drogą lotniczą do szpitala w Suwałkach. Równocześnie ranna kobieta została przewieziona do szpitala w Giżycku, jednak na całe szczęście medycy nie stwierdzili obrażeń bezpośrednio zagrażających życiu poszkodowanych. Funkcjonariusze policji sprawdzili trzeźwość ojca małoletniego i badanie nie wykazało obecności alkoholu, natomiast śledczy rozpoczęli już procedury dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo.

- Policja w Giżycku prowadzi czynności w kierunku art. 160 Kodeksu Karnego (kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech)

- przekazał podkomisarz Piotr Drozdowski z giżyckiej komendy.