Wróciła piłkarska pierwsza liga. Stomil remisuje z Chrobrym [WIDEO]

2020-06-03 12:39 Andrzej Brzozowski
Stomil Olsztyn
Autor: Paweł Piekutowski/stomilolsztyn.com Stomil Olsztyn zremisował 0:0 z Chrobrym Głogów

Stomil Olsztyn zremisował bezbramkowo z Chrobrym Głogów w pierwszym meczu ligowym po trzech miesiącach przerwy spowodowanej epidemią koronawirusa. Na trybunach nie było kibiców, ale ci mogli oglądać spotkanie bezpłatnie przez internet.

Szczególnie w pierwszej połowie brakowało dogodnych sytuacji. Po zmianie stron nie było dużo lepiej. Trochę więcej emocji można było zobaczyć dopiero w końcówce spotkania. „Pierwsze koty za płoty”... tak pojedynek podsumował Piotr Zajączkowski, trener Stomilu Olsztyn.

- Nie ukrywam, że to był trudny mecz z silnym zespołem. Najważniejsze, że wszyscy zawodnicy wytrwali 90 minut. Pod względem motorycznym wyglądało to nieźle. Wiadomo, momentami zabrakło jakości i w tym przypadku był widoczny długi rozbrat z piłką. Szanujemy punkt i szykujemy się do kolejnego spotkania – podkreśla trener Zajączkowski

Najlepszą okazję do strzelenia zwycięskiej bramki dla Stomilu miał Koki Hinokio, ale jego strzał z 16. metrów został zablokowany. Natomiast najlepszą sytuację do rozstrzygnięcia meczu dla gości miał Adrian Benedyczak. Ograł Piotra Skibę i strzelił w kierunku bramki, ale piłkę z linii bramkowej wybił Jakub Mosakowski.

Nie czuję się bohaterem bo na wynik pracuje cała drużyna podkreśla Jakub Mosakowski obrońca Stomilu. - Szkoda, że nie strzeliliśmy bramki. Mam nadzieję, że już w niedzielę w Sosnowcu będzie zdecydowanie lepiej – dodaje

Przypomnijmy: W ramach 23. kolejki 1 ligi, olsztyński Stomil na własnym obiekcie zremisował bezbramkowo z Chrobrym Głogów. Kolejny mecz Duma Warmii rozegra na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec w niedzielę.

Dzień Dziecka w olsztyńskim szpitalu obchodzony był pod hasłem „Sportowcy Dzieciom”

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.