Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o bezrobociu
Urząd Statystyczny w Olsztynie opublikował raport podsumowujący sytuację społeczno-gospodarczą w regionie na początku 2026 roku. Dane dotyczące rynku pracy nie napawają optymizmem. Zgodnie z informacjami z urzędu, w styczniu stopa bezrobocia w województwie warmińsko-mazurskim wyniosła 9,9% i była najwyższa w całej Polsce. To wzrost zarówno w porównaniu z poprzednim miesiącem (o 0,8 p. proc.), jak i z analogicznym okresem ubiegłego roku (o 0,6 p. proc.).
Wzrosła także ogólna liczba zarejestrowanych osób bez pracy. W styczniu w urzędach pracy figurowało 46,5 tys. bezrobotnych. To o 2,9 tys. osób (6,6%) więcej niż miesiąc wcześniej oraz o 4,4 tys. osób (10,4%) więcej niż w styczniu 2025 roku. Tendencja wzrostowa jest więc wyraźnie widoczna.
Gigantyczne różnice między powiatami. Jeden lider niechlubnego rankingu
Analiza danych pokazuje, że województwo warmińsko-mazurskie jest regionem ogromnych kontrastów. Poziom bezrobocia jest skrajnie różny w zależności od powiatu. Najtrudniejsza sytuacja panuje w powiecie bartoszyckim, gdzie stopa bezrobocia osiągnęła aż 18,7%. To wynik wyższy niż przed rokiem, kiedy wynosił 17,8%. Niewiele lepiej jest w powiecie kętrzyńskim (18,2%) oraz braniewskim (17,1%).
Na drugim biegunie znajduje się Olsztyn. W stolicy województwa stopa bezrobocia w styczniu 2026 roku wyniosła zaledwie 3,0%. Choć i tu odnotowano wzrost w porównaniu ze styczniem 2025 r. (wtedy było 2,3%), to różnica w stosunku do powiatów z najwyższym wskaźnikiem jest ponad sześciokrotna.
Na jedną ofertę pracy przypada kilkudziesięciu chętnych
Sytuację na rynku pracy dodatkowo obrazują dane o liczbie dostępnych ofert. W styczniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 1,7 tys. wolnych miejsc. Oznacza to, że na jedną ofertę przypadało średnio 41 osób bezrobotnych. W ciągu miesiąca do rejestrów wpisano 6,0 tys. nowych bezrobotnych, a wyrejestrowano zaledwie 3,2 tys. osób. Co więcej, dwa zakłady pracy w regionie zapowiedziały zamiar zwolnienia w najbliższym czasie 242 pracowników.
Kogo najmocniej dotyka bezrobocie?
Raport wskazuje także, które grupy są w szczególnie trudnej sytuacji. Największą grupę wśród bezrobotnych stanowią osoby bez prawa do zasiłku – było ich aż 39,0 tys., co stanowi 83,8% wszystkich zarejestrowanych. Liczną grupą są też osoby długotrwale bezrobotne. Ich udział w ogólnej liczbie bezrobotnych zmalał do 46,5%, jednak sama liczba takich osób wzrosła w ciągu roku o 12,4%.
Problem dotyka również ludzi młodych. Udział osób do 25. roku życia w ogólnej liczbie bezrobotnych zwiększył się i wyniósł 14,2%. W porównaniu ze styczniem 2025 roku liczba młodych bezrobotnych wzrosła o 13,0%. Wśród zarejestrowanych 49,4% stanowiły kobiety, a 5,9% osoby z niepełnosprawnościami.