Atrakcje

To unikatowy zabytek na skalę Europy. Ta fortyfikacja na Mazurach nigdy nie została zdobyta [ZDJĘCIA]

2024-07-12 9:30

Warmia i Mazury to bogaty historycznie i kulturowo region. Tereny te mogą pochwalić się wyjątkowymi zabytkami, które co roku odwiedzają tysiące turystów. Jedną z unikatowych fortyfikacji na skalę Europy stanowi Twierdza Boyen, która znajduje się w Giżycku. Obiekt ma bardzo ciekawą przeszłość. Więcej informacji poniżej.

Twierdza Boyen jest unikatowa na skalę Europy. Nigdy nie została zdobyta

Twierdza Boyen w Giżycku to unikatowy zabytek architektury na skalę nie tylko Polski, ale i Europy. Ten nigdy nie zdobyty obiekt fortyfikacyjny, stanowi rzadki przykład dobrze zachowanej nowopruskiej szkoły fortyfikacyjnej z połowy XIX w. Obiekt powstawał w latach 1843-1851, w przesmyku między jeziorami Niegocin oraz Kisajno, aby zablokować potencjalny atak wojsk rosyjskich, co się udało w czasie I wojny światowej. Pierwsze plany powstania twierdzy pochodziły z 1818 r. i były one odzwierciedleniem doświadczeń gen. von Grolmana oraz von Boyena z wojen napoleońskich. Jednak ostateczną decyzję o wybudowaniu fortyfikacji podjęto dopiero 9 sierpnia 1841. Autorem projektu był Johann Leopold Ludwig Brese. 24 grudnia 1846 r. król Fryderyk Wilhelm IV oficjalnie nadał fortyfikacji nazwę Feste Boyen, czyli Twierdza Boyen. Połowa bastionów, czyli trzy, otrzymały nazwę od imion gen. von Boyena – Leopold, Ludwig i Hermann, a trzy pozostałe – Recht (Prawo), Schwert (Miecz), Licht (Światło) od jego rodowego zawołania.

W trakcie bitwy pod Tannenbergiem, która trwała od 17 sierpnia do 2 września 1914 r., na terenie twierdzy i okolicy stacjonowało 4 tys. żołnierzy z jednostek pomocniczych pod dowództwem płk. Hansa Busse. Po wojnie fortyfikację uznano za przestarzałą i przemianowano na obiekt zaplecza, umieszczając w niej m.in. szpital polowy, który działał w latach 1941-1944. W Twierdzy Boyen przebywali również żołnierze walczący po stronie nazistowskich Niemiec. Jeden z oddziałów miał do dyspozycji budynek koszarowy, który przeznaczony był dla około 500 walczących. W budynku tym analizowano zdobyte na froncie dokumenty oraz werbowano do współpracy oficerów Armii Czerwonej. Oficerów radzieckich dowożono tu z różnych obozów jenieckich. W trakcie II wojny światowej na terenie obiektu funkcjonowało laboratorium oceniające jakość żywności dostarczanej do „Wilczego Szańca”. W 1945 r. Niemcy opuścili twierdzę bez walki.

Twierdza Boyen przyciąga wielu turystów. Można ją zwiedzać

Po II wojnie światowej obiektem zarządzało polskie wojsko, które przekazało jej część cywilnym zakładom spożywczym, w większości zlikwidowanym po 1989 r. W 1975 r. twierdza uznana została za zabytek architektury. Po opuszczeniu przez wojsko, twierdza była ogólnodostępna, co spowodowało dewastację i pożary spichlerzy w 1996 r. i 1997 r.

W 1994 r. miasto przekazało większość twierdzy powstałemu we wrześniu 1993 r. Towarzystwu Miłośników Twierdzy Boyen, ale majdan przekazano dopiero w 2001 r. Towarzystwo zagospodarowało teren twierdzy i zapewniło całodobowy nadzór. Udostępniło większość budowli do zwiedzania, wyznaczając ścieżki oraz przewodników. W koszarowcu przy Bramie Giżyckiej urządzono schronisko młodzieżowe i Muzeum Twierdzy Boyen. Obecnie na terenie fortyfikacji odbywają się rekonstrukcje historyczne, takie jak Operacja Boyen, zloty motocyklów i koncerty w amfiteatrze położonym w rawelinie.

Twierdza jest czynna przez 7 dni w tygodniu, przez cały rok. Można ją zwiedzać indywidualnie lub z przewodnikiem.

Wakacje po polsku – Mazury

To unikatowy zabytek na skalę Europy. Ta fortyfikacja na Mazurach nigdy nie została zdobyta [ZDJĘCIA]

Wielki quiz o Warmii i Mazurach. Na te 30 pytań odpowie tylko prawdziwy miłośnik regionu!

Pytanie 1 z 30
Na początek coś łatwego. Które miasto jest stolicą województwa warmińsko-mazurskiego?