Aktualizacja: godz. 21:40
Jak poinformowało Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, około godz. 20.00 ratownikom udało się zlokalizować ciało zaginionego 33-latka przy użyciu sonaru. Znajdowało się ono na głębokości około sześciu metrów, w pobliżu zacumowanego jachtu. Niespełna pół godziny później ciało zostało wydobyte na powierzchnię.
Ratownicy zwrócili również uwagę, że do tragedii najprawdopodobniej nie doszłoby, gdyby nie nadmierne spożycie alkoholu, apelując o rozwagę i odpowiedzialność podczas wypoczynku nad wodą.
Wcześniej pisaliśmy:
Do zaginięcia doszło w nocy z soboty na niedzielę (18/19 lipca) w miejscowości Piękna Góra nad jeziorem Kisajno.
Jak podaje RMF FM, 33-latek spędzał czas na houseboacie wraz z dwoma znajomymi. Po północy miał opuścić jednostkę pływającą. Od tego momentu ślad po nim zaginął.
Polecany artykuł:
W poszukiwania zaangażowano policję, straż pożarną oraz ratowników Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Według informacji RMF FM, służby przeczesują teren wokół jeziora oraz prowadzą działania na wodzie. W akcji wykorzystywany jest m.in. sonar, za pomocą którego sprawdzane jest dno jeziora Kisajno.
Na razie nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do zaginięcia mężczyzny. Akcja poszukiwawcza trwa.