Po kilku spokojniejszych dniach pogoda znowu da nam się we znaki. Szczególnie niebezpiecznie będzie w nocy z piątku na sobotę (20/21 maja). – Nad Europą Zachodnią rozwinie się silne zafalowanie na froncie, z którego dość szybko uformuje się niż. Pojawi się aktywny i bardzo szybko przemieszczający się na wschód chłodny front atmosferyczny wypychający zwrotnikową, chwiejną masę powietrza. Proces ten będzie przebiegał niezwykle dynamicznie, stąd też wystąpi duże zagrożenie ze strony gwałtownych systemów burzowych takich jak mezoskalowe układy konwekcyjne i superkomórki burzowe. Może rozwinąć się linia szkwału z niszczycielskimi podmuchami wiatru, a superkomórki burzowe mogą sprowadzić kilka silnych trąb powietrznych – ostrzegają Polscy Łowcy Burz.
Dodają też, że największe ryzyko niebezpiecznej pogody prognozowane jest na piątek popołudnie i wieczór w Niemczech, ale w ciągu nocy zjawiska nawałnicowe mogą objąć także cały południowy zachód naszego kraju. – Wszystko zależy od tego, jak szybko będzie przemieszczał się front atmosferyczny oraz jak intensywnie będzie przebiegał proces cyklogenezy (formowania się niżu) – informują.
Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami w Polsce – lista województw
- warmińsko-mazurskie,
- podlaskie,
- mazowieckie,
- lubelskie,
- świętokrzyskie,
- podkarpackie,
- małopolskie,
- śląskie,
- opolskie,
- dolnośląskie,
- wielkopolskie,
- łódzkie.
Nocne nawałnice to jednak nie koniec. W sobotę w ciągu dnia prognozowany jest silny wiatr, który może przekraczać nawet 80 km/h. W tym przypadku IMGW również planuje wydać ostrzeżenia. Mogą nimi zostać objęte takie województwa jak: zachodniopomorskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie, lubuskie i łódzkie.