Thriller w Grazu dał Polakom przewagę
Pierwsze spotkanie obu reprezentacji dostarczyło kibicom ogromnych emocji. Jeszcze trzy minuty przed końcem Polacy prowadzili 24:23, jednak Austriacy szybko doprowadzili do remisu. Biało-czerwoni odpowiedzieli trafieniem na 25:24, ale gospodarze ponownie wyrównali. Decydująca akcja należała jednak do podopiecznych polskiej kadry. Na pół minuty przed końcem piłkę otrzymał Maciej Gębala i pewnym rzutem zdobył bramkę na 26:25. Austriacy nie zdołali już odpowiedzieć, a Polacy wywieźli z Grazu cenne zwycięstwo.
W Uranii walka o mundial
Minimalna przewaga sprawia, że rewanż w Olsztynie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Stawką niedzielnego spotkania będzie awans do Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027. Przed nami trudne spotkanie, podkreśla kapitan drużyny, Arkadiusz Moryto:
-Wiemy o co gramy na pewno, wiemy, że ten mecz nie będzie prosty, bo jednak reprezentacja Austrii przegrała mecz u siebie. Będą chcieli się odkuć, wiedzą o co grają, mają doświadczonych zawodników, więc nie będzie to prosty mecz, ale jesteśmy na to przygotowani. Myślę, że nie ma co tutaj myśleć w kontekście przewagi, bo jest ona bardzo mała. Jest to jedna bramka, więc myślę, że warto podejść do tego meczu jak do jednego meczu, który po prostu trzeba wygrać i tak będzie prościej niż myśleć o tym, że mamy zaliczkę tej jednej bramki, bo w piłce ręcznej jest to bardzo mało, i lepiej myśleć o tym, żeby ten mecz po prostu wygrać i przechylić na swoją korzyść siłę. Myślę, że ten mecz, który rozegrany był w Austrii, dużo nam dał pod względem mentalnym, bo ten mecz z naszej perspektywy, z perspektywy trenerów wyszedł nam w miarę dobrze i założenia zostały wykonane, więc chcemy postawić ten kolejny krok i awansować na imprezę, ale to nie jest tak, że to jest dla nas taki prosty krok, bo jednak Austria ma bardzo dobrych zawodników, którzy grają w Bundeslidze, najlepszej lidze świata, więc to będzie bardzo ciężkie spotkanie i nie ma tutaj mowy o jakimś myśleniu o prostych, o łatwych krokach do przodu.
Polscy szczypiorniści liczą na gorący doping kibiców w Hali Urania, która już nieraz była świadkiem wielkich sportowych wydarzeń. Atmosfera może odegrać kluczową rolę, bo Austriacy pokazali w pierwszym meczu, że potrafią walczyć do ostatnich sekund.
Olsztyn znów gospodarzem wielkiego sportu
Dla Olsztyna będzie to kolejne prestiżowe wydarzenie sportowe z udziałem reprezentacji Polski. Organizatorzy spodziewają się kompletu publiczności i wyjątkowej atmosfery. Początek meczu Polska – Austria w niedzielę 17 maja o godz. 15.00 w Hali Urania w Olsztynie.