Polska o krok od mundialu! Olsztyn areną wielkiego rewanżu z Austrią

2026-05-16 15:23

Już w niedzielę 17 maja Hala Urania w Olsztynie stanie się centrum polskiej piłki ręcznej. Reprezentacja Polski zmierzy się z Austrią w rewanżowym meczu o awans do Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027. Po dramatycznym zwycięstwie 26:25 w Grazu biało-czerwoni do walki stolicy Warmii i Mazur staną z minimalną zaliczką, emocji więc z pewnością nie zabraknie.

Reprezentacja Polski zmierzy się z Austrią w rewanżowym meczu o udział w MŚ2027

i

Autor: Anita Zalewska Michał Daszek, Arkadiusz Moryto i Mikołaj Czapliński.

Thriller w Grazu dał Polakom przewagę

Pierwsze spotkanie obu reprezentacji dostarczyło kibicom ogromnych emocji. Jeszcze trzy minuty przed końcem Polacy prowadzili 24:23, jednak Austriacy szybko doprowadzili do remisu. Biało-czerwoni odpowiedzieli trafieniem na 25:24, ale gospodarze ponownie wyrównali. Decydująca akcja należała jednak do podopiecznych polskiej kadry. Na pół minuty przed końcem piłkę otrzymał Maciej Gębala i pewnym rzutem zdobył bramkę na 26:25. Austriacy nie zdołali już odpowiedzieć, a Polacy wywieźli z Grazu cenne zwycięstwo.

W Uranii walka o mundial

Minimalna przewaga sprawia, że rewanż w Olsztynie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Stawką niedzielnego spotkania będzie awans do Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027. Przed nami trudne spotkanie, podkreśla kapitan drużyny, Arkadiusz Moryto:

-Wiemy o co gramy na pewno, wiemy, że ten mecz nie będzie prosty, bo jednak reprezentacja Austrii przegrała mecz u siebie. Będą chcieli się odkuć, wiedzą o co grają, mają doświadczonych zawodników, więc nie będzie to prosty mecz, ale jesteśmy na to przygotowani. Myślę, że nie ma co tutaj myśleć w kontekście przewagi, bo jest ona bardzo mała. Jest to jedna bramka, więc myślę, że warto podejść do tego meczu jak do jednego meczu, który po prostu trzeba wygrać  i tak będzie prościej niż myśleć o tym, że mamy zaliczkę tej jednej bramki, bo w piłce ręcznej jest to bardzo mało, i lepiej myśleć o tym, żeby ten mecz po prostu wygrać i przechylić na swoją korzyść siłę. Myślę, że ten mecz, który rozegrany był w Austrii, dużo nam dał pod względem mentalnym,  bo ten mecz z naszej perspektywy, z perspektywy trenerów wyszedł nam w miarę dobrze i założenia zostały wykonane,  więc chcemy postawić ten kolejny krok i awansować na imprezę, ale to nie jest tak, że to jest dla nas taki prosty krok,  bo jednak Austria ma bardzo dobrych zawodników, którzy grają w Bundeslidze, najlepszej lidze świata, więc to będzie bardzo ciężkie spotkanie i nie ma tutaj mowy o jakimś myśleniu o prostych, o łatwych krokach do przodu. 

Polscy szczypiorniści liczą na gorący doping kibiców w Hali Urania, która już nieraz była świadkiem wielkich sportowych wydarzeń. Atmosfera może odegrać kluczową rolę, bo Austriacy pokazali w pierwszym meczu, że potrafią walczyć do ostatnich sekund.

Olsztyn znów gospodarzem wielkiego sportu

Dla Olsztyna będzie to kolejne prestiżowe wydarzenie sportowe z udziałem reprezentacji Polski. Organizatorzy spodziewają się kompletu publiczności i wyjątkowej atmosfery. Początek meczu Polska – Austria w niedzielę 17 maja o godz. 15.00 w Hali Urania w Olsztynie. 

***POSŁUCHAJ ROZMOWY***

POSŁUCHAJ: z kapitanem polskiej reprezenatcji Arkiem Moryto rozmawia Anita Zalewska
Czy ten Polak wystąpił na Eurowizji? Sprawdzian dla prawdziwych fanów muzyki
Pytanie 1 z 12
Kajtek Januszkiewicz