Ogolił ją na łyso, bił po głowie, upadła. Już się nie podniosła

2026-02-09 10:23

Marina Z. (†44 l.) przyjechała z Ukrainy. Najpierw po to, żeby uciec przed biedą, potem - przed wojną. W Polsce miała pracę, dach nad głową, nadzieję. Zakochała się. Uwierzyła w lepsze jutro. Zamiast tego, trafiła na kata. 39-letni Tomasz P. z zazdrości skatował ją i ogolił głowę. Marina zmarła w męczarniach.

Super Express Google News
  • Ukrainka Marina Z. została zaatakowana przez zazdrosnego partnera.
  • Ofiara została pobita, a następnie ogolona na łyso - prawnik rodziny mówi o "zwyczajnym bestialstwie".
  • Tomasz P. przyznał się do pobicia. Bliscy domagają się sprawiedliwości i kary dożywocia.

Marina chciała lepszego życia. Tomka poznała w sieci

Była piękna, cicha, uśmiechnięta. Przyjechała z Kirowohradu, z miasta po drugiej stronie Dniepru. Tam, na wschodzie Ukrainy, toczy się wojna. Zostawiła rodzinę, wszystko budowała od nowa. W Ostródzie pracowała w Morlinach, mieszkała z siostrą i przyjaciółką. Ufała ludziom.

Kilka miesięcy temu poznała Tomasza P. przez internet. Młodszy o pięć lat. Zakochała się. W każdy weekend jeździła do Elbląga. On mówił o miłości. Obiecywał wspólne życie, podróże, szczęście.

30 stycznia spotkali się po raz kolejny. Kolacja, wspólne toasty. I nagle zazdrość. Tomasz P. wpadł w szał, bo zobaczył, że Marina pisze coś w telefonie. Wystraszona kobieta wybiegła z mieszkania. Poszła na przystanek. Chciała wrócić do Ostródy.

Pokój Zbrodni - Zabójstwo pod Warszawą. Były mąż zabił żonę, a syn zawiadomił policję

Tomasz poszedł za nią. Błagał, żeby wróciła

To był śmiertelny błąd. Zaraz za progiem zaczęło się piekło. Tomasz zacisnął pięści i zaczął ją bić. Celował w głowę. Gdy padła na ziemię - kopał. A potem sięgnął po maszynkę do golenia. Marina była półprzytomna, nie miała siły się bronić.

- Taka łysa nikomu się już nie spodobasz! Popamiętasz mnie! - miał syczeć przez zęby, goląc jej głowę do skóry.

W mieszkaniu była matka Tomasza. Gdy zobaczyła, co się dzieje, wezwała pomoc.

Próbowali ją ratować. Marina zmarła w szpitalu

Policjanci i ratownicy przyjechali po kilku minutach. Marina nie oddychała. Reanimowali ją w mieszkaniu, potem zabrali do szpitala wojewódzkiego w Elblągu. Nie odzyskała przytomności. Zmarła dwa dni później.

Tomasz P. został zatrzymany. Przyznał się. Powiedział, że nie pamięta wszystkiego, ale potwierdził, że bił i golił ją, „żeby ją upokorzyć”. Usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Rodzina chce sprawiedliwości

Ale dla bliskich Mariny to jasne - to było zabójstwo. Z nienawiści. Z zimną krwią. Z okrucieństwa. Pełnomocnik rodziny, mec. Piotr Brzozowski, mówi wprost:

- Wobec sprawcy musi bezwzględnie zostać zmieniona kwalifikacja prawna czynu na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Sprawca musiał zdawać sobie sprawę, że może doprowadzić do śmierci kobiety. Ogolenie jej włosów z głowy jest zwyczajnym bestialstwem. Na tle obecnego stanu prawnego będę domagał się kary najwyższej - dożywocia - słyszymy.

Na wtorek, 10 lutego, zaplanowano sekcję zwłok 44-latki. Po niej prokuratura może zmienić zarzuty - z pobicia na zabójstwo.

"Miała tu być bezpieczna"

Marina nie zostanie pochowana w Polsce. Zostanie skremowana. Jej prochy siostra zabierze do rodzinnego Kirowohradu. Do miejsca, z którego uciekała przed wojną.

Jej siostra jest zdruzgotana. I ma poważne obawy.

- Miała tu być bezpieczna. Teraz muszę ją pochować. Nie podam imienia. Nie pokażę twarzy. On miał znajomych - ucina rozmowę, trzymając w rękach zdjęcie zakatowanej siostry.

Jeśli jesteś ofiarą przemocy domowej lub jej świadkiem - nie jesteś sam/a. Pomoc w Polsce jest bezpłatna i dostępna przez całą dobę. Możesz zadzwonić anonimowo i uzyskać wsparcie psychologiczne, prawne oraz informacje, gdzie szukać pomocy w swojej okolicy.

Najważniejsze numery pomocowe:

  • 800 120 002 - "Niebieska Linia” (całodobowy, bezpłatny telefon dla ofiar przemocy domowej)
  • 112 - numer alarmowy w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia
  • 48 222 309 900 - Linia Pomocy Pokrzywdzonym (całodobowa pomoc dla ofiar przestępstw)
  • 800 080 222 - Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
  • 800 702 222 - Infolinia wsparcia dla dorosłych

Specjaliści udzielą wsparcia, powiedzą, jakie kroki podjąć i gdzie znaleźć bezpieczne schronienie. Skorzystanie z pomocy jest bezpłatne i poufne.

Sonda
Czy dożywocie to odpowiednia kara za zabójstwo?
Źródło: Ogolił ją na łyso, bił po głowie, upadła. Już się nie podniosła. "Bestialstwo"