Nie noszę maseczki, bo choruję na astmę albo alergię. Czy muszę nosić zaświadczenie lekarskie?

2020-07-30 9:42 WB
Maseczka
Autor: pixabay.com Będą wyższe kary za brak maseczki. Rząd zapowiada zmiany

We wszystkich miejscach publicznych, gdzie niemożliwe albo trudne jest zachowanie dystansu, naszym obowiązkiem jest noszenie maseczki. Policja robi co może by tego pilnować i wystawia sporo mandatów. Są jednak takie przypadki, w których brak maski jest uzasadniony. O czym warto pamiętać? Sprawdź na Eska Śląskie!

Liczba zachorowań stale rośnie, a w najbliższych miesiącach będzie tylko gorzej. Zbliża się sezon grypowy i grozi nam równoległy wybuch dwóch epidemii - grypy i koronawirusa.

Tymczasem Polacy wydają się całkowicie lekceważyć zalecenia i wielu z nich nie nosi maseczki w miejscach publicznych albo robi to w niewłaściwy sposób. W miejscach, gdzie nie można utrzymać odpowiedniego dystansu, naszym obowiązkiem jest zakrywanie nosa i ust. Dotyczy to takich miejsc jak galerie handlowe, sklepy czy puby. 

Sypią się upomnienia i mandaty za brak maseczki w sklepie

Jednak zarażenie koronawirusem to nie jedyne, czym ryzykujemy, nie stosując się do zaleceń. Grozi nam też wysoki mandat w sytuacji, gdy zostaniemy przyłapani przez policję na "gorącym uczynku".

Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Polską Policję, od początku pandemii pouczono 54 tys. obywateli, wystawiono 14 tys. mandatów i 6 tys. wniosków o ukaranie do sądu.

Co nam grozi za brak maseczki?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Mam astmę/alergię. Czy grozi mi mandat za brak maseczki?

Od początku pandemii, gdy zostały wprowadzone restrykcje, często pojawiają się pytania dotyczące obowiązku noszenia maseczki przez osoby, które mają problemy z oddychaniem spowodowane różnymi schorzenami - na przykład astmą lub alergią.

Jeśli chorujemy na taką chorobę, to nie musimy zakładać maseczki i nie musimy też nosić żadnego zaświadczenia lekarskiego, który by ten fakt potwierdzał. Policjant nie jest upoważniony ani nie posiada kwalifikacji, aby zweryfikować dokumentację lekarską.

Jeśli jednak funkcjonariusz nabierze podejrzeń i dojdzie do wniosku, że nie mówimy całej prawdy, wtedy może przygotować wniosek o ukaranie do sądu. To właśnie przed sądem będziemy musieli odpowiednio uzasadnić i wytłumaczyć, dlaczego nie nosimy maseczkę.