Zacznie się upalnie, a potem załamanie. Jaka pogoda w Olsztynie?
Szykujcie się na potężne uderzenie gorąca, które w środę 5 sierpnia zaleje Olsztyn. Termometry poszybują do prawie 33 stopni Celsjusza w cieniu. To będzie prawdziwy upał. Mimo że na niebie pojawią się chmury, nie przyniosą one żadnego wytchnienia, a wręcz przeciwnie – sprawią, że zrobi się parno i duszno. Brak opadów i bardzo słaby wiatr tylko spotęgują to nieprzyjemne uczucie gorąca.
Upał na szczęście nie potrwa długo. Już w czwartek, 6 sierpnia, nastąpi zmiana. Temperatura co prawda wciąż będzie bardzo wysoka, bo utrzyma się na poziomie ponad 30 stopni, ale nad miasto nadciągną deszczowe chmury. Wreszcie spadnie deszcz. Prawdziwe załamanie nadejdzie jednak w piątek. To będzie szok. Temperatura poleci w dół o prawie 10 stopni, zatrzymując się na zaledwie 23 stopniach. Do tego zerwie się mocniejszy wiatr, wiejący z prędkością około 4 m/s. Po upale nie będzie już śladu.
Weekend na szczęście wynagrodzi to gwałtowne ochłodzenie. Sobota, 8 sierpnia, będzie najchłodniejszym dniem w prognozie z temperaturą sięgającą niecałych 22 stopni, ale za to z bezchmurnym niebem. W niedzielę poczujemy, jak ciepło zaczyna powoli wracać. Słupki rtęci podskoczą do przyjemnych 25 stopni, wiatr osłabnie, a słońce będzie świecić przez cały dzień. Idealnie.
Jak spędzić czas w Olsztynie? Pogoda podpowiada
Początek tygodnia to istne piekło dla tych, którzy nie lubią upałów. Przy 33 stopniach jedynym ratunkiem będą mazurskie jeziora. Kąpiel, sporty wodne, szukanie cienia nad brzegiem – to jedyny słuszny plan. Pamiętajcie o nakryciu głowy i piciu ogromnych ilości wody, bo słońce będzie bezlitosne. Gdy upał odpuści, otworzą się zupełnie nowe możliwości. Piątkowe i sobotnie, chłodniejsze, ale słoneczne dni, to idealny moment na długi spacer po leśnych ścieżkach czy wycieczkę rowerową wokół jezior. Niedziela z temperaturą 25 stopni to z kolei wymarzona pogoda na wszystko: od leniwego plażowania po aktywne spędzanie czasu na wodzie.
Dane pogodowe: OpenWeather