Metalowy łańcuch wrósł w szyję Reksia. Trzy kundelki z odmrożeniami. Właściciele psów odpowiedzą za znęcanie

2026-02-03 15:18

Policjanci interweniowali w sprawie zaniedbanego psa przebywającego na opuszczonej posesji w okolicach Pisza. Zwierzę było przywiązane do budy łańcuchem tak krótkim, że nie mogło do niej wejść. Pies miał na szyi rozległą ranę, która powstała przez wrośnięcie w ciało metalowego łańcucha.

O zaniedbanym czworonogu mundurowych powiadomili przedstawiciele Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt OTOZ Animals. Reksio trafił pod ich opiekę.

Pies był przywiązany do nieocieplonej budy metalowym łańcuchem, jednak na tyle krótkim, że zwierzę nie mogło się w niej schronić. Woda i jedzenie w miskach były zamarznięte. Pies miał wokół szyi rozległą ranę, która powstała przez wrośnięcie w ciało metalowego łańcucha. Właściciele psa, 39-latka i 44-latek, którzy pozostawili go na opuszczonej posesji usłyszeli zarzut znęcania się nad czworonogiem - mówi Tomasz Markowski z KWP w Olsztynie.

Znęcanie się na zwierzętami jest przestępstwem. Grozi za to do 3 lat więzienia. Ta sama kara grozi 25-latkowi z gminy Sępopol.

Mężczyzna miał pod opieką trzy mieszańce. Zwierzęta przebywały w skrajnie trudnych warunkach. Nie miały odpowiedniego schronienia, wody i jedzenia. Czas spędzały w zanieczyszczonych odchodami kojcach lub na zbyt krótkim łańcuchu. Psy trafiły do schroniska. 25 latek lekceważył całą sytuację, mówiąc: „nie znęcam się nad tymi psami, bo przecież ich nie biję”. Policjanci ukarali 25-latka mandatami za brak szczepień ochronnych i trzymanie psa na zbyt krótkim łańcuchu.

PAWELEC ROBI ROBOTĘ SCHRONISKO