Olsztyn na dwa dni zamienił się w centrum wędkarstwa
W weekend 26 i 27 września Hala Urania w Olsztynie przyciągnęła miłośników wędkarstwa oraz aktywności outdoorowych. Fish & Adventure 2026 była drugą edycją targów, które łączą prezentację sprzętu i nowości rynkowych z możliwością spotkania ludzi związanych z wędkarstwem. Na odwiedzających czekały stoiska wystawców, sprzęt wędkarski, przynęty, akcesoria oraz wyposażenie przydatne podczas wypraw w teren. Nie zabrakło również rozmów, pokazów i wymiany doświadczeń.
Nie tylko wędkarstwo. Outdoor również przyciągnął odwiedzających
Fish & Adventure to także propozycja dla tych, którzy najlepiej czują się poza miastem. W strefie outdoor można było znaleźć wyposażenie przydatne podczas wypraw, biwakowania i aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Była to okazja, by zobaczyć nowości, porównać sprzęt i porozmawiać z osobami, które na co dzień korzystają z niego podczas swoich wypraw.
Wiedza prosto od pasjonatów. Prelekcje i spotkania
Ważną częścią targów były również prelekcje i spotkania poświęcone wędkarstwu oraz aktywności outdoorowej. Uczestnicy mogli posłuchać praktycznych porad, poznać techniki połowu i dowiedzieć się więcej o zachowaniu ryb w różnych porach roku. Nie zabrakło także rozmów o sprzęcie, przygotowaniu do wypraw i doświadczeniach samych pasjonatów. Dzięki temu Fish & Adventure było nie tylko miejscem zakupów, ale również przestrzenią do zdobywania wiedzy i wymiany doświadczeń.
Fish & Adventure – więcej niż targi
II edycja wydarzenia pokazała, że wędkarstwo to nie tylko sprzęt i technika połowu. To również sposób na spędzanie wolnego czasu, kontakt z naturą i spotkania z ludźmi, których łączy ta sama pasja. Fish & Adventure wpisuje się w charakter Warmii i Mazur – regionu, który dla wędkarzy i miłośników aktywności na świeżym powietrzu jest naturalnym miejscem do wypoczynku. II edycja targów wędkarskich i outdoorowych w Olsztynie dobiegła końca, ale sezon dla wędkarzy zdecydowanie jeszcze się nie kończy. Jesień dopiero się zaczyna.
Wydarzenie Eska poleca!
***POSŁUCHAJ, JAK BYŁO!!!***
Wrzesień to dobry czas na wędkowanie
Organizatorzy zwracali uwagę także na to, że koniec września wcale nie oznacza końca sezonu na ryby. Wręcz przeciwnie – dla wielu wędkarzy rozpoczyna się jeden z ciekawszych okresów w roku. Chłodniejsze noce sprawiają, że woda stopniowo się ochładza, a ryby przygotowują się do jesieni. Drapieżniki, takie jak szczupak, okoń czy sandacz, zwiększają aktywność i intensywniej żerują. Jesień sprzyja także połowom leszcza, płoci czy karpia. Mniejszy ruch nad jeziorami to dodatkowy atut. Po wakacjach na wielu łowiskach jest zdecydowanie spokojniej, a chłodniejsze dni pozwalają komfortowo spędzić nad wodą kilka godzin.
Szczupak, okoń i sandacz coraz bardziej aktywne
Wrzesień to szczególnie interesujący czas dla osób łowiących drapieżniki. Szczupaki i okonie można spotkać bliżej brzegów, gdzie poszukują pokarmu. Sandacza warto natomiast szukać w głębszych partiach łowiska. Wędkarze łowiący metodą gruntową mogą liczyć na większe skupiska ryb białych. Leszcz i płoć tworzą większe ławice, a karp wciąż może być aktywny i chętnie reagować między innymi na kukurydzę czy kulki proteinowe.