Działacz Lewicy pokrzyżował plany Korony Młodych. Usunął naklejki nawołujące do „PolExitu”

i

Autor: Czytelnik, Facebook: Jakub Hermanowicz

Wiadomości

Działacz Lewicy pokrzyżował plany Korony Młodych. Usunął naklejki nawołujące do „PolExitu”

2024-01-18 12:39

Nie tak dawno informowaliśmy o tym, że na ul. Grunwaldzkiej w Olsztynie pojawiły się naklejki nawołujące do „PolExitu”, czyli do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Okazało się, że za akcją stali działacze Korony Młodych. Kampania nie spodobała się jednemu z olsztyńskich polityków Lewicy, który za pomocą środka czyszczącego usunął wlepki.

„Czas na PolExit”. Naklejki z takim hasłem pojawiły się w Olsztynie

Przypomnijmy, jeden z naszych Czytelników zauważył w pobliżu przystanków na ul. Grunwaldzkiej naklejki z hasłem „Czas na PolExit”. Jego zdaniem są one kontrowersyjne, bo nawołują do wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Podobne naklejki pojawiły się m.in. w centrum Olsztyna. Na wlepkach zauważyć można było logo Korony Młodych, czyli młodzieżówki związanej z partą Konfederacja Korony Polskiej, której założycielem jest Grzegorz Braun. Politycy już od dłuższego czasu prowadzą kampanię przeciwko Wspólnocie, bo ich zdaniem, dawna idea „Europy Ojczyzn” propagowana przez ojców-założycieli obecnie odeszła w zapomnienie. Uważają, że obecne władze UE dążą do stworzenia federalnego superpaństwa, bez uwzględnienia potrzeb mniejszości.

- Przypomina to plany samego Adolfa Hitlera. Jak nauczał nas Jezus Chrystus, Król Wszechświata nasza mowa musi być prosta. TAK, TAK, NIE, NIE. Dlatego też, jako młodzieżówka Korony mamy jasne stanowisko dotyczące obecności w Unii Europejskiej. Uważamy więc, że kiedy będzie to możliwe, Polska powinna jak najszybciej opuścić UE, gdyż nie widzimy szans na powrót do jej korzeni i zmianę polityki biurokratów z Brukseli – wyjaśnili działacze młodzieżówki partii Grzegorza Brauna.

Działacz Lewicy mówi dość. Własnoręcznie usunął antyunijne naklejki

Akcja Korony Młodych nie spodobała się młodemu działaczowi społecznemu i politykowi Lewicy Jakubowi Hermanowiczowi. Mężczyzna postanowił własnoręcznie usunąć antyunijne wlepki, które jego zdaniem, w przestrzeni publicznej pojawiły się nielegalnie. Dodał, że Olsztyn to nie jest miejsce dla szerzenia treści antyunijnych.

- Unia Europejska to szansa na rozwój, współpracę i wzajemne zrozumienie. Handel czy możliwość podróży. Dlatego nie możemy pozwolić, aby nasze miasto stało się areną dla prorosyjskich i antypaństwowych działań. Chcę zaznaczyć, że nie chodzi mi o tłumienie różnorodności poglądów czy zamykanie się przed dialogiem. Wręcz przeciwnie - zależy mi na otwartej dyskusji i wspólnym budowaniu przyszłości. Porozmawiajmy o Unii, o tym jaka powinna być, jakiej chcemy współcześnie – zaapelował Hermanowicz.

Na zakończenie polityk Lewicy zachęcił internautów, aby informowali go o tym, gdzie jeszcze znajdują się naklejki Korony Młodych. Jak przyznał, chętnie je wysprząta.

"ZABORY 2.0!" Zajączkowska-Hernik MÓWI o WIDMIE polexitu

„Czas na PolExit”. W Olsztynie pojawiły się kontrowersyjne naklejki [ZDJĘCIA]