Spis treści
Poszukiwania Sebastiana Dębskiego. Przeczesano lasy i pola w pobliżu Rynu
Z informacji podawanych przez lokalne media wynika, że pierwszy etap poszukiwań koncentrował się na terenie powiatu giżyckiego. Funkcjonariusze sprawdzali monitoring i apelowali do osób podróżujących 25 sierpnia drogą wojewódzką nr 642 w stronę Mikołajek o przejrzenie nagrań z kamer samochodowych. Śledczy podejrzewali, że zaginiony mógł udać się w stronę miejscowości Rybical.
W zakrojonej na szeroką skalę akcji uczestniczyło około 115 osób, w tym policjanci, strażacy, leśnicy i grupy poszukiwawczo-ratownicze. Dokładnie sprawdzano okoliczne lasy, rozległe tereny polne oraz inne miejsca, w których 24-latek mógłby się ukryć. Działania te trwały przez wiele dni.
Gdzie poszedł zaginiony 24-latek? Śledczy proszą kierowców o pomoc
Giżycka policja sugeruje, że Sebastian mógł poruszać się drogą wojewódzką nr 642 lub skorzystać z tzw. autostopu. Dlatego mundurowi bardzo liczą na wszelkie nagrania z wideorejestratorów aut jadących tamtą trasą. Nawet kilkusekundowe filmy mogą okazać się przełomowe dla całej sprawy.
Służby przypominają również, że w dniu zniknięcia 24-latek był ubrany na czarno. Miał na sobie:
- czarne buty w stylu wojskowym,
- czarne spodnie typu bojówki,
- czarną koszulkę z jasnym wzorem przedstawiającym kota.
Taki strój jest bardzo charakterystyczny i może ułatwić rozpoznanie zaginionego.
Policja regularnie przypomina również rysopis Sebastiana Dębskiego:
- wzrost: 181–185 cm,
- szczupła budowa ciała,
- długie, ciemnokasztanowe włosy opadające za ramiona,
- ciemna broda i wąsy,
- widoczna blizna po ranie ciętej.
Mundurowi proszą o uważne przyjrzenie się zdjęciom zaginionego. Możliwe, że ktoś mijał go na ulicy w ostatnich tygodniach, ale nie połączył tego faktu z trwającymi poszukiwaniami.
Rodzina Sebastiana prosi o pomoc. Do akcji włączyła się fundacja
Najbliżsi zaginionego 24-latka obawiają się, że jego życie lub zdrowie może być zagrożone i że mężczyzna może pilnie potrzebować opieki medycznej. W działania włączyła się Fundacja Na Tropie. Organizacja ta od lat angażuje się w poszukiwania zaginionych i pomaga nagłaśniać sprawy, w których czas odgrywa kluczową rolę.
Widziałeś zaginionego 24-latka? Skontaktuj się z policją
Policjanci proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje w tej sprawie. Nawet szczegóły, które wydają się błahe, mogą mieć znaczenie dla prowadzonego dochodzenia.
- lokalizacja, w której widziano podobnego mężczyznę,
- kierunek, w którym się przemieszczał,
- zapisy z wideorejestratorów lub kamer monitoringu.
Wszelkie informacje można przekazywać pod następującymi numerami telefonów:
- Komenda Miejska Policji w Ostrołęce: 47 704 14 24
- Komenda Powiatowa Policji w Giżycku: 47 735 22 64
- Numer alarmowy: 112
Udostępnij informacje o poszukiwaniach!
Im szersze grono osób dowie się o zaginięciu, tym większa szansa na odnalezienie mężczyzny. Rodzina, policjanci i zaangażowani wolontariusze proszą o udostępnianie informacji i zdjęć zaginionego w mediach społecznościowych i na różnych grupach internetowych.