Tragedia na Warmii. Zginęła 19-letnia Nikola. Dziesięć dni wcześniej śmierć poniósł tam Sławomir

2026-08-27 11:38

Dziewiętnastoletnia Nikola była pełna uśmiechu. Chętnie fotografowała się z gitarą, udzielała się społecznie i zdobywała stypendia w ramach Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Wkrótce miała rozpocząć studia. Aby na nie zarobić, zatrudniła się na stacji paliw w Braniewie. Zginęła w drodze do pracy.

Dramat nastolatki pod Lejławkami Małymi

Tragicznego poranka we wtorek 25 sierpnia Nikola wsiadła do Audi w Ornecie, by dojechać na zmianę w pracy. Miała przed sobą trasę liczącą blisko 40 kilometrów, której niestety nie pokonała.

Do wypadku doszło w okolicy Lejławek Małych w województwie warmińsko-mazurskim na drodze powiatowej nr 1399N przed godziną siódmą. Ponieważ nikt nie widział zdarzenia, funkcjonariusze rekonstruują teraz bieg wydarzeń, które doprowadziły do śmierci młodej kobiety.

Śledczy biorą pod uwagę scenariusz, według którego przed auto dziewczyny mogło wbiec leśne zwierzę. Okolica słynie z przemieszczającej się zwierzyny, a gęsta mgła mogła potęgować trudności. Prawdopodobnie Nikola, chcąc uniknąć kolizji, zjechała nagle w lewo i uderzyła w przydrożne drzewo.

Zderzenie było na tyle mocne, że Audi odbiło się od drzewa, przerwało betonowy mur i znalazło się w przydrożnym zbiorniku wodnym.

Druga ofiara pod Lejławkami Małymi w odstępie 10 dni

Interweniujący na miejscu strażacy wydostali nastolatkę z wraku, jednak ratownicy nie zdołali przywrócić jej funkcji życiowych.

Dokładne przyczyny utraty panowania nad pojazdem nie są znane. Wątek ze zwierzęciem to jedynie niepotwierdzone założenie. Nie ma także dowodów, by 19-latka jechała z niedozwoloną prędkością, ponieważ obowiązywało tam ograniczenie do 90 km/h.

Tragizm sytuacji potęguje fakt, że zaledwie 10 dni wcześniej życie w tym samym rejonie stracił 49-letni Sławomir P., który także prowadził Audi. Pojazd mężczyzny uderzył w drzewo, a on sam poniósł śmierć na miejscu. Miejsce tragedii wciąż upamiętniają znicze i wieńce na jego grobie.

Zaledwie dziesięć dni upłynęło, gdy na tej samej trasie służby walczyły o życie Nikoli. W ciągu kilkunastu dni odnotowano dwa śmiertelne wypadki kierowców, którzy stracili kontrolę nad swoimi autami w tym samym miejscu, bez świadków.

Zarządca infrastruktury drogowej po konsultacjach z urzędnikami rozważa wprowadzenie nowych znaków ostrzegawczych lub zmniejszenie limitu prędkości w celu poprawy bezpieczeństwa.

W sieci pojawiło się wiele pożegnań po śmierci 19-latki. Warmiński odłam Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia przekazał w komunikacie informację o śmierci ich koleżanki Nikoli, prosząc o modlitwę w intencji rodziny zmarłej. Została po niej tylko wspomnienia i roztrzaskany odcinek drogi, na którym śmierć ponieśli Sławomir i Nikola.

Nasza redakcja łączy się w bólu z rodzinami zmarłych, przekazując najszczersze wyrazy wsparcia.

Porwali 19-latka z Bydgoszczy i się nad nim znęcali. Jest film z akcji policji