Tajemnicza śmierć 13-letniego Mikołaja. Wójt gminy apeluje: "Potrzebujemy ciszy"

2026-05-17 22:12

Społeczność gminy Barciany (woj. warmińsko-mazurskie) jest głęboko wstrząśnięta po tragicznej śmierci 13-letniego Mikołaja, którego ciało odnaleziono w sobotni wieczór. Śledczy badają okoliczności zdarzenia, a wójt wystosowała do mieszkańców poruszający apel o rozwagę i powstrzymanie się od domysłów.

Dramatyczne odkrycie w miejscowości Arklity

Mieszkańcy gminy Barciany na Warmii i Mazurach wciąż nie mogą otrząsnąć się po sobotnich wydarzeniach. W sobotni wieczór nad Jeziorem Arklickim, w miejscowości Arklity, znaleziono ciało 13-letniego Mikołaja P. Trwa intensywne śledztwo policji i prokuratury mające na celu wyjaśnienie tej tragedii. Głos w sprawie zabrała wójt gminy, Marta Kamińska.

Tragedia nad Jeziorem Arklickim: Zgłoszenie o awanturze

Okoliczności śmierci chłopca wciąż owiane są tajemnicą. Z początkowych ustaleń wynika, że policjanci zostali zadysponowani w rejon jeziora w związku z doniesieniami o awanturze. Na miejscu natrafili na zwłoki 13-latka. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i przystąpili do przesłuchiwania świadków zdarzenia.

Emocjonalny apel wójt gminy Barciany

Marta Kamińska, wójt gminy Barciany, opublikowała w mediach społecznościowych poruszający wpis. Samorządowiec poprosiła mieszkańców o zachowanie ostrożności w wydawaniu osądów i uszanowanie tragedii rodziny zmarłego.

- Kochani! Z ogromnym smutkiem i bólem przyjęłam informację o tragicznej śmierci 13-letniego mieszkańca naszej gminy-Mikołaja. To niewyobrażalna tragedia dla Rodziny, Bliskich, Przyjaciół, rówieśników oraz całej naszej lokalnej społeczności

Wójt wyraźnie sprzeciwiła się fali internetowych spekulacji.

- W obliczu tak dramatycznych wydarzeń zwracam się do wszystkich z ogromną prośbą o powstrzymanie się od publikowania pochopnych komentarzy, ocen, domysłów i wzajemnych oskarżeń w mediach społecznościowych - przekazała wójt. 

Marta Kamińska zapowiedziała również, że dla uczniów lokalnych szkół podstawowych przygotowano wsparcie psychologiczne. Zaznaczyła, że w obliczu tego koszmaru, to właśnie najmłodsi, borykający się ze strachem i smutkiem, wymagają szczególnej opieki. Złożyła też kondolencje najbliższym 13-latka, apelując o więcej empatii i odpowiedzialności za słowa w tym trudnym czasie.

Zatrzymania w gminie Barciany po śmierci 13-latka

Wcześniej Polska Agencja Prasowa informowała o kolejnych krokach podjętych przez śledczych. Policjanci zatrzymali cztery osoby - mężczyzn w wieku od 30 do 43 lat.

- Po śmierci 13-latka w gminie Barciany (warmińsko-mazurskie) policja zatrzymała czterech mężczyzn. Ich udział w zdarzeniu jest przedmiotem prowadzonego postępowania

- przekazał asp. Andrzej Jurkun z olsztyńskiej Komendy Wojewódzkiej Policji, w rozmowie z PAP, uściślił czas zgłoszenia - służby powiadomiono w sobotę około godziny 20:00.

- W sobotę około 20. oficer dyżurny policji w Kętrzynie otrzymał informację, że w jednej z miejscowości w gminie Barciany nad jeziorem doszło do awantury w wyniku, której śmierć poniósł 13-letni chłopiec

Policjant dodał, że aktualnie ustalana jest rola każdego z zatrzymanych mężczyzn w tym tragicznym zdarzeniu.

- Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 30 do 43 lat. Ich udział w zdarzeniu jest przedmiotem postępowania. Rola każdego z nich będzie wyjaśniana - poinformował. 

Śmierć 13-letniego Mikołaja: Śledczy rozpatrują różne scenariusze

Jak donosi "Super Express", zwłoki chłopca znaleziono w bagnistym i grząskim terenie. Z nieoficjalnych informacji wynika, że na ciele nie stwierdzono wyraźnych śladów pobicia. Mimo to, śledczy nie wykluczają żadnej możliwości.

Jedna z teorii zakłada, że nastolatek, uciekając, przypadkowo wpadł do wody lub ugrzązł na bagnach. Inna z kolei dopuszcza możliwość udziału osób trzecich.

- Na tym etapie nie można wykluczyć żadnej wersji. Trzeba sprawdzić, czy dziecko samo znalazło się w wodzie lub bagnie, czy ktoś mu w tym pomógł - mówi "Super Expressowi" osoba znająca kulisy sprawy.

Wśród lokalnej społeczności mnożą się plotki i domysły, co potwierdzają sami mieszkańcy. Policja powstrzymuje się od komentarzy na temat krążących pogłosek i prosi o cierpliwość do momentu zakończenia śledztwa. Trwa gromadzenie dowodów i przesłuchiwanie świadków, a planowana sekcja zwłok Mikołaja ma pomóc w ostatecznym wyjaśnieniu przyczyn jego śmierci.