Szokująca decyzja sądu z Giżycka. Wyrok rozwodowy został uznany za nieistniejący

2026-01-20 9:22

Sąd Rejonowy w Giżycku odmówił podziału majątku byłych małżonków, uznając, że ich wyrok rozwodowy… nie istnieje. Powodem ma być fakt, że orzeczenie wydał sędzia powołany przy udziale wadliwie ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa. Do sprawy odniósł się minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Szokująca decyzja sądu z Giżycka. Wyrok rozwodowy został uznany za nieistniejący

i

Autor: Freepik.com

Wyrok rozwodowy został uznany za nieistniejący

Jak przekazał serwisowi Prawo.pl sędzia Adam Barczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie, w styczniu Sąd Rejonowy w Giżycku oddalił wniosek o podział majątku wspólnego, uznając, że orzeczenie rozwodowe w tej sprawie jest nieistniejące. W uzasadnieniu wskazano, że wyrok jest nieważny, ponieważ w składzie orzekającym zasiadał sędzia, który brał udział w procedurze nominacyjnej przed Krajową Radą Sądownictwa ukształtowaną na mocy nowelizacji z grudnia 2017 roku. Chodzi sędziów wybieranych przez Sejm, a nie przez środowisko sędziowskie.

"Wadliwość procedury powołania tak zwanych neo-sędziów rzuca cień na ważność wydawanych przez nich orzeczeń, co w skrajnych interpretacjach prowadzi do uznania ich za nieistniejące (sententia non existens)" – powiedziała portalowi dr Katarzyna Golusińska, adwokatka, mediator, zarządzająca kancelarią Degórski Golusińska i Partnerzy.

Waldemar Żurek: decyzja sądu pokazuje coś bardzo niepokojącego

Do sprawy odniósł się także minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który podkreślił, że uznanie wyroku rozwodowego za nieistniejący z powodu udziału neosędziego "pokazuje coś bardzo niepokojącego". Jak zaznaczył, kryzys związany z wadliwymi powołaniami sędziowskimi "wchodzi dziś w najwrażliwsze obszary życia obywateli – w sprawy rodzinne, majątkowe, w podstawowe poczucie bezpieczeństwa prawnego".

– To nie jest wymyślony problem. Wadliwe powołania sędziowskie z lat 2018–2025 realnie destabilizują orzecznictwo, generują chaos w sądach i prowadzą do sytuacji, w których ludzie po latach nie wiedzą, czy ich wyroki istnieją – napisał minister. Jak dodał, "obywatel nie może płacić ceny za bezprawie, które wyrządza mu państwo" i "nie może ponosić konsekwencji decyzji politycznych, na które nie miał żadnego wpływu".

Żurek podkreślił, że "sędzia musi być sędzią, a wyrok wyrokiem", dlatego problem musi zostać rozwiązany systemowo – poprzez "jednoznaczne uregulowanie statusu neosędziów, usunięcie skutków decyzji neoKRS i zagwarantowanie stabilności orzeczeń, zwłaszcza w sprawach życiowo istotnych". – Bez tego chaos będzie narastał – zaznaczył.

Jak wskazał, właśnie temu ma służyć projekt ustawy praworządnościowej, którego celem jest "przywrócenie konstytucyjnych standardów, zakończenie chaosu w sądach i odbudowa zaufania obywateli do państwa prawa". Minister poinformował również, że w tym tygodniu Sejm rozpocznie prace nad resortowymi projektami ustawy praworządnościowej oraz nowelizacji ustawy o KRS.

Źródło: Prawo.pl, platforma X – Waldemar Żurek

Olsztyn Radio ESKA Google News
Plac Zabaw odc. 29 - Rozwód rodziców
Drogowskazy
O kulisach rozwodów w Polsce. DROGOWSKAZY