Spis treści
Tragiczny wypadek pod Suszem. Pociąg potrącił 14-latka
16 kwietnia rano na odcinku kolejowym łączącym Susz i Prabuty (woj. warmińsko-mazurskie) rozegrał się dramat. Krótko przed godziną 9:00 służby ratunkowe otrzymały sygnał o potrąceniu człowieka przez skład Pendolino kursujący na trasie Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna. Na miejscu błyskawicznie zjawili się strażacy, funkcjonariusze policji oraz prokurator, jednak obrażenia 14-letniego Mateusza okazały się śmiertelne. Tragedia wywołała potężny szok zarówno lokalnie, jak i w całym kraju, a w internecie zaroiło się od prób znalezienia winnych. Niedługo po zdarzeniu fora zalała fala anonimowych wpisów sugerujących, że nastolatek padł ofiarą odrzucenia i szkolnego hejtu, co z kolei zostało podchwycone przez część mediów jako rzekomy dowód w sprawie.
Prokuratura w Elblągu reaguje na plotki o śmierci 14-latka
Wobec rosnącej fali internetowych domysłów organy ścigania postanowiły stanowczo zareagować. Głos zabrała Ewa Ziębka, pełniąca funkcję rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Elblągu. Przedstawicielka śledczych wyraźnie zaznaczyła, że na obecnym etapie prowadzonych działań nic nie potwierdza krążących w sieci teorii o rzekomym znęcaniu się nad chłopcem. Według prokuratury wiele informacji powielanych obecnie w przestrzeni publicznej mija się z prawą i stanowi jedynie plotki. Oczywiście każdy z tych nieoficjalnych wątków zostanie wnikliwie zweryfikowany przez funkcjonariuszy, ale do tej pory brak jakichkolwiek dowodów na to, by hejt doprowadził do tego tragicznego zdarzenia.
"W sprawie wszczęto śledztwo z art. 151 Kodeksu karnego. W poniedziałek przeprowadzono sekcję zwłok małoletniego, a prokuratura realizuje dalsze czynności procesowe, w tym przesłuchania świadków. Zaplanowano również kolejne działania, które mają na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności zdarzenia - przekazała prok. Ewa Ziębka."
Śledczy w szkole zmarłego Mateusza. Apel o spokój
Równolegle organy ścigania przyglądają się placówce oświatowej, do której uczęszczał zmarły chłopiec. Policjanci analizują środowisko szkolne, próbując ustalić, czy faktycznie dochodziło tam do jakichkolwiek sytuacji, które mogły wymagać interwencji dorosłych. Eksperci od zdrowia psychicznego przypominają, że czternasty rok życia to niezwykle delikatny moment w rozwoju, w którym akceptacja grupy rówieśniczej odgrywa dla nastolatków kluczową rolę. Właśnie ze względu na delikatność materii, śledczy apelują o cierpliwość i powstrzymanie się od rzucania przedwczesnych oskarżeń. Podkreślają, że rozsiewanie niepotwierdzonych pogłosek o hejcie w niczym nie pomaga, a kluczem do prawdy jest oddzielenie emocji od twardych dowodów.
Polecany artykuł:
Telefony zaufania. Gdzie szukać wsparcia w kryzysie?
Osoby zmagające się z trudnościami natury psychicznej mogą liczyć na darmową, specjalistyczną pomoc. Dzieci oraz młodzież mają do dyspozycji bezpłatną infolinię pod numerem 116 111, z kolei dorośli znajdujący się w trudnej sytuacji mogą szukać wsparcia dzwoniąc pod 116 123. O każdej porze dnia i nocy funkcjonuje również Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym (800 70 2222). Należy pamiętać, że w każdym przypadku bezpośredniego zagrożenia życia niezbędny jest natychmiastowy kontakt ze służbami ratunkowymi pod numerem alarmowym 112.