Pijany pieszy doprowadził do wypadku? Koszmarne sceny pod Iławą

2026-02-17 13:17

Miał ponad 1,7 promila alkoholu i szedł złą stroną drogi bez odblasków. Spacer 37-latka zakończył się dramatem dla sześciu osób. Na drodze wojewódzkiej nr 536 doszło do potrącenia i czołowego zderzenia dwóch samochodów. Sprawca całego zamieszania odniósł najpoważniejsze obrażenia, a trasa przez wiele godzin była zablokowana.

  • 37-latek szedł nieprawidłową stroną jezdni i nie posiadał elementów odblaskowych.
  • Manewr obronny kierowcy zakończył się czołowym zderzeniem z innym pojazdem.
  • Bilans zdarzenia to sześć osób poszkodowanych i zniszczone samochody.

Dramat na drodze wojewódzkiej

Do zdarzenia doszło poza terenem zabudowanym na nieoświetlonym fragmencie trasy. 37-letni mężczyzna poruszał się niezgodnie z przepisami, idąc niewłaściwym pasem, a jego widoczność była praktycznie zerowa. Badania wykazały, że znajdował się pod silnym wpływem alkoholu, mając w organizmie ponad 1,7 promila. 20-latek prowadzący Volkswagena Passata dostrzegł sylwetkę w ostatniej chwili. Gwałtowna próba ominięcia pieszego doprowadziła do utraty kontroli nad pojazdem.

Iława. Kręcił "bączki" na parkingu. Uderzył w słup

Bilans zderzenia

Mimo reakcji kierowcy, pieszy został potrącony, a samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tam z olbrzymią siłą uderzył czołowo w prawidłowo jadącego Volkswagena Golfa. Oba pojazdy wylądowały w rowach, a na jezdni rozsypały się części karoserii. W wypadku ucierpieli wszyscy uczestnicy: dwie osoby z Passata, cztery z Golfa oraz sprawca zamieszania. Najpoważniejsze obrażenia odniósł nieodpowiedzialny pieszy, który trafił do szpitala wraz z podróżnymi.

Ustalenia służb

Na miejscu przez wiele godzin pracowali strażacy, ratownicy medyczni oraz policja, co wiązało się z całkowitą blokadą drogi. Służby zabezpieczały ślady i udzielały pomocy poszkodowanym. Oficjalny komunikat w tej sprawie wydała lokalna komenda.

"W trakcie czynności funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 20-latek kierujący Volkswagenem Passatem najechał na pieszego idącego w obszarze niezabudowanym nieprawidłową stroną jezdni i bez elementów odblaskowych" - podała dla infoilawa.pl asp. szt. Joanna Kwiatkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.

Według funkcjonariuszy główną przyczyną dramatu był brak widoczności. Ciemna odzież, brak odblasków i nocna pora sprawiły, że kierowca nie miał szans na bezpieczne wyhamowanie. Zauważenie przeszkody z odległości kilku metrów przy prędkościach drogowych uniemożliwia skuteczną reakcję. Jeden błąd pijanego pieszego zamienił spokojną podróż w traumatyczne przeżycie dla wielu osób.