Pijany 51-latek rozbił się na hulajnodze elektrycznej. Zamiast do domu, trafił prosto do szpitala

2026-03-13 21:20

Finał przejażdżki na elektrycznej hulajnodze okazał się dla 51-letniego mężczyzny bardzo bolesny w skutkach. Kierujący pojazdem miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu, co doprowadziło do utraty równowagi i groźnego upadku. Poszkodowany z poważnymi obrażeniami wylądował w placówce medycznej, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Chciał wrócić hulajnogą do domu, skończył w szpitalu. 55-latek dodatkowo stanie przed sądem

i

Autor: mat. policji/ Materiały prasowe
  • 51-letni mężczyzna wywrócił się na elektrycznej hulajnodze, mając w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
  • W wyniku groźnego zderzenia z podłożem poszkodowany doznał bolesnych urazów kończyn i głowy.
  • Lekkomyślna przejażdżka po pijanemu zakończy się dla mężczyzny na sali sądowej.
  • Mundurowi nieustannie przypominają, że prowadzenie pojazdów w takim stanie to olbrzymie zagrożenie.

Wypadek na hulajnodze w gminie Lubawa. Pijany 51-latek w szpitalu

W czwartek, 12 marca 2026 roku, gdy tuż przed godziną 20:00 oficer dyżurny przyjął zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem użytkownika hulajnogi elektrycznej.

Przybyli na miejsce mundurowi ustalili, że 51-letni kierujący jednośladem z nieznanych dotąd przyczyn stracił panowanie nad kierownicą i runął na twardą drogę. Bolesny upadek skutkował u niego urazami głowy oraz nogi. Szybko wyszło na jaw, że mieszkaniec gminy Lubawa wyruszył w trasę, mając w organizmie ponad dwa promile alkoholu.

- Każdy wypadek, kolizja to suma różnych zdarzeń i wielu z nich można uniknąć. Dlatego kierujmy się rozsądkiem. To hasło powinno przyświecać każdemu uczestnikowi ruchu drogowego. Jednak nie wszyscy stosują się do tej podstawowej zasady. Przekonał się o tym 51-latek, który jadąc hulajnogą elektryczną z ponad 2 promilami alkoholu w organizmie, stracił panowanie nad jednośladem i wywrócił się wraz z nim - informuje warmińsko-mazurska policja.

Surowe konsekwencje dla 51-latka. Jazda po alkoholu znajdzie swój finał w sądzie

51-letni mężczyzna został przetransportowany przez ratowników do szpitala. Kiedy tylko jego stan zdrowia ulegnie poprawie, stanie sądem, za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że kierowanie dowolnym środkiem transportu pod wpływem procentów jest przykładem gigantycznej lekkomyślności. Zasada ta dotyczy w równym stopniu aut osobowych, jak i zwykłych rowerów oraz coraz popularniejszych elektrycznych hulajnóg.

- Kierowanie nimi pod wpływem alkoholu jest skrajną nieodpowiedzialnością i stwarza ogromne zagrożenie, nie tylko dla nas, ale i dla innych uczestników ruchu - dodają funkcjonariusze.

Finałowa gala 10. ogólnopolskiego konkursu "Kreacje-Prowokacje"
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?