Spis treści
Sprzeczka w Lubawie zmieniła się w brutalne starcie. Mężczyzna zaatakował scyzorykiem
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 30 września po godz. 21 w Lubawie, w woj. warmińsko-mazurskim. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, wszystko rozpoczęło się od wymiany zdań między mężczyznami. Konflikt szybko przerodził się w ostrą kłótnię, a później w szarpaninę, w której brało udział kilka osób. Jak informuje „Fakt”, sytuacja eskalowała i w pewnej chwili jeden z mężczyzn, 34-latek, wyciągnął scyzoryk i zadał drugiemu uczestnikowi zajścia kilka ciosów.
Część zdarzenia nagrał jeden ze świadków, a materiał został później opublikowany w internecie. Wideo pokazuje jednak tylko fragment zajścia i nie zarejestrowano na nim początku konfliktu. Nie można więc na jego podstawie jednoznacznie ustalić, kto sprowokował awanturę. Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie opatrzono jego obrażenia. Nie zagrażały one jego życiu.
Sprawca z Lubawy przekonuje o samoobronie. Śledczy badają sprawę
34-latek został zatrzymany przez policjantów. Usłyszał zarzut związany ze zranieniem drugiego uczestnika awantury. Mężczyzna przyznał, że zranił poszkodowanego, ale przedstawił własną wersję przebiegu zdarzenia. Utrzymuje, że działał w samoobronie, ponieważ wcześniej sam został zaatakowany przez poszkodowanego. Na razie nie ustalono, czy relacja 34-latka odpowiada rzeczywistemu przebiegowi zajścia.
Na miejscu zdarzenia znajdowało się kilka osób, które są obecnie przesłuchiwane jako świadkowie. Policjanci zabezpieczyli także nagrania z monitoringu, które mają pomóc w dokładnym odtworzeniu przebiegu całej awantury.