Czterej mężczyźni przed sądem po śmierci 13-letniego Mikołaja na bagnach. Szli ze spuszczonymi głowami

2026-05-19 11:25

Czterej podejrzani z kamiennymi twarzami minęli dziennikarzy, nie odpowiadając na pytania reportera „Super Expressu” o powody pościgu za 13-letnim Mikołajem. Mężczyźni zostali doprowadzeni do kętrzyńskiej prokuratury. We wtorek (19 maja) sąd podejmie decyzję dotyczącą ich ewentualnego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Śmierć 13-letniego Mikołaja koło wsi Arklity. Chłopiec utknął na bagnach

Śledczy ustalili, że całe tragiczne zajście rozpoczęło się niedaleko niewielkiej wsi Arklity, bezpośrednio przy Małym Jeziorze Arklickim. Z zebranych dowodów wynika, że nastoletni chłopiec rzekomo dopuścił się ataku na rowerzystę, po czym czwórka dorosłych mężczyzn błyskawicznie rozpoczęła pościg za nim i jego kolegą. Przerażone dzieci uciekały w kierunku niebezpiecznych mokradeł, gdzie ostatecznie znalazły się w pułapce bez jakiejkolwiek drogi ewakuacji.

Kolega ofiary zdołał ukryć się w gęstych zaroślach, dlatego dorośli całkowicie skoncentrowali swoją uwagę na uciekającym Mikołaju. Nastolatek biegł w mroku, kierując się prosto w stronę głębokiej wody i grząskiego gruntu. W pewnym momencie wpadł po kolana w niebezpieczne trzęsawisko i z wielkim trudem próbował poruszać się w błocie. Według ustaleń śledczych, goniący doskonale zdawali sobie sprawę z jego położenia, jednak po prostu zostawili go na pastwę losu.

Znaleziony po pewnym czasie nastolatek znajdował się już na granicy życia i śmierci, a jego ciało zanurzone było do połowy w bagnie z twarzą skierowaną w stronę wody. Świadkowie natychmiast zaalarmowali ratowników medycznych oraz zastępy straży pożarnej. Profesjonalne służby podjęły długotrwałą i niezwykle wyczerpującą reanimację na miejscu zdarzenia, jednak niestety nie zdołały przywrócić funkcji życiowych u wycieńczonego dziecka.

Doprowadzeni do prokuratury podejrzani muszą teraz zmierzyć się z trzema poważnymi zarzutami kryminalnymi. Organy ścigania zarzucają im przede wszystkim nieudzielenie pomocy nieletniemu w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, a także doprowadzenie do poważnego uszczerbku na zdrowiu. Dodatkowo odpowiedzą oni za próbę wzięcia udziału w fizycznym ataku na drugiego, ukrywającego się w krzakach chłopca.

- Każdy z podejrzanych złożył wyjaśnienia, ale każdy odnosił się do innego zakresu swojego zachowania. Nie można powiedzieć ogólnie, że się przyznali albo że się nie przyznali – przekazała w rozmowie z „Super Expressem” prokurator rejonowa w Kętrzynie Jolanta Rzepko.

Prokuratura w Kętrzynie weryfikuje zeznania podejrzanych. Wyniki sekcji zwłok Mikołaja

Przedstawicielka organów ścigania zaznaczyła również, że zatrzymani potwierdzają niektóre fakty zebrane przez śledczych, jednak ich pełne relacje wymagają dalszego, skrupulatnego sprawdzania. Funkcjonariusze są przekonani, że sprawcy celowo minimalizują swój udział w tragicznych wydarzeniach na bagnach. Warto podkreślić, że podczas wstępnych przesłuchań żaden z mężczyzn nie korzystał z pomocy profesjonalnego adwokata.

Przeprowadzone badanie patomorfologiczne ujawniło u zmarłego nastolatka wyraźny obrzęk struktur mózgowych. Na obecnym etapie śledztwa prokuratorzy nie są w stanie kategorycznie stwierdzić przyczyn tego stanu, dlatego badają, czy obrażenia te powstały w wyniku pobicia, czy też były nieszczęśliwym następstwem upadku podczas desperackiej ucieczki. Do ostatecznego rozwiązania tej kwestii niezbędne będą pogłębione analizy medyczne.

- Na tę chwilę pobrano próbki do badań histopatologicznych. Dopiero po uzyskaniu wyników biegły będzie mógł wypowiedzieć się co do mechanizmu powstania obrażeń i przyczyny śmierci – wyjaśniła prokurator.

Zmarły trzynastolatek uczęszczał do siódmej klasy w placówce oświatowej zlokalizowanej w Barcianach, a jego jedynym opiekunem był ojciec, gdyż matka odeszła wiele lat temu. Lokalna społeczność szkolna postanowiła w wyjątkowy sposób uczcić pamięć swojego kolegi. Na korytarzu stworzono specjalny kącik wspomnień, gdzie rówieśnicy zostawiają pożegnalne liściki.

Milczący przed budynkiem prokuratury mężczyźni uczestniczą obecnie w kolejnych przesłuchaniach w Sądzie Rejonowym w Kętrzynie, a decyzja o ich ewentualnym aresztowaniu zapadnie w okolicach południa. Jeśli zostaną uznani za winnych zarzucanych im czynów, za kratkami mogą spędzić nawet dwie dekady swojego życia.

Mikołaj miał tylko 13 lat Zginał w bagnie w morderczej ucieczce