Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Górowie Iławeckim uratowali koziołka, który wpadł w tarapaty. Strażnicy usłyszeli odgłosy dobiegające z pobliskiego lasu podczas patrolowania terenów przygranicznych. Okazało się, że zwierzę ma oplątaną drutem szyję.
Autor: Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej/ Materiały prasoweKoziołek miał szyję oplątaną drutem. Na pomoc ruszyła straż graniczna
Do zdarzenia doszło w nocy podczas patrolowania terenów przygranicznych. Wówczas funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Górowie Iławeckim usłyszeli odgłosy, które dobiegały z pobliskiego lasu. Za pomocą gogli noktowizyjnych zauważyli leżącego koziołka. Zwierzę miało szyję oplątaną drutem. - Strażnicy natychmiast ruszyli z pomocą. Po oswobodzeniu koziołek wstał i powędrował w głąb lasu - poinformowała Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej.
To jednak niejedyna akcja strażników tego samego dnia. Wcześniej trzech funkcjonariuszy postanowiło pomóc chorym na COVID-19 i oddać swoje osocze w Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Olsztynie
Autor: Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej/ Materiały prasowe